Jeśli chcemy samodzielnie wykonać elewację naszego domu, musimy przede wszystkim zdawać sobie sprawę z tego, że biorąc pierwszy raz do ręki szpachle fasada może nam wyjść nieco falista, a inne elementy mogą się rozwarstwiać. Przy kładzeniu na przykład tynku nie warto też działać w pojedynkę, może się bowiem okazać, że tynk będzie przesychał szybciej niż my zdążymy położyć kolejną warstwę, co niechybnie doprowadzi do widocznych połączeń pól. Samodzielnie jednak jesteśmy w stanie wykonać izolację cieplną na budynku, czyli przykleić styropian i zatopić w nim siatkę zbrojeniową. Pamiętajmy, że siatkę należy dwukrotnie posmarować klejem. Raz za razem. Inaczej grozi rozwarstwieniem. Najtrudniejszą sprawą wydaje się tu być jednak nie izolacja, a kładzenie tynków. Jeśli nie mamy żadnego doświadczenia to lepiej powierzyć to zadanie specjalistom. Stracimy bowiem najprawdopodobniej nie tylko pieniądze, ale i nasz dom będzie wymagał sporych i kosztownych poprawek. Jeśli jednak upraliśmy się, że wykonujemy tę operację samodzielnie, należy przede wszystkim pomyśleć nad rodzajem tynku.
Czy lepszy będzie tynk gipsowy, czy cementowo wapienny a może akrylowy? Otóż jeśli chodzi o ściany na zewnątrz budynku, to zdecydowanie nie wolno kłaść tam tynku gipsowego, jest on bowiem łatwo rozpuszczalny i przy pierwszym deszczu może dojść do katastrofy. Zatem pozostaje nam tynk akrylowy lub tynk cementowo-wapienny, który cechuje bardzo wysoka wodoodporność czy nawet mrozoodporność. Taki tynk przepuszcza też parę i jest bardzo wytrzymały na czynniki mechaniczne. Kładąc taki tynk trzeba pamiętać, że trzeba go kłaść w postaci trzech warstw, na które się składa obrzutka, tynk właściwy i gładź. Tynku trzeba położyć tutaj dość grubą warstwę, czyli od sześciu do trzydziestu milimetrów. Jest to więc metoda dość pracochłonna.

Posted in 